sobota, 18 sierpnia 2012

Kiedy kobiety nie ma w domu.

Kiedy kobiety nie ma w domu dluższy czas, to kwiaty stęsknione usychają. Facetowi zaczyna coś dolegać, zaś plantacja arbuzowa się rozrasta...

Tak było:


Obecnie jest tak ( nie przyglądajcie sie rynnom, one "kiedys" znikną):




Tych lubiła publiczność.


Ci zajeli drugie miejsce w rankingu popularności wśród publiczności, ale jury zadecydowało, że jednak oni wygrywaja:))


Poza tym, była jeszcze ona.


I inni...

9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Tak, tym wszystko lezy, jak nalezy:))

      Usuń
  2. Masz arbuzy????!!!! O ja cie!!!!! A ja chciałam na Kaukaz jechać i tam zacząć żyć w arbuzowym raju, po tym jak mi znajoma, która z tejże rajskiej krainy do Polski mieszkać przyjechała, że oni tam arbuzy to jak jakieś marchewki hodują. Idą do przydomowego ogródka, szast prast i już arbuzek na stole pachnie. Tak okrutnie jej zazdrościłam, że hohoho. Teraz Tobie siostro zazdraszczam okrutnie też. Jolka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam, ale ...ciekawe jak to będzie kiedy nóz sie w nim zatopi? Wydaje mi się, ze aby mieć arbuza w naszym klimacie trzeba mieć szczęście do bardzo ciepłego lata. Tutaj gorączka ...dzisiaj ma być 38 stopni. Ludzie sie bedą gotować, a arbuzy dojrzewać:))

      Nie ma co zazdrościc:)) w Twoim ogródku zasadzimy:))

      Usuń
  3. No akurat mój się dla arbuzów nadaje idealnie :-))))))tak samo zresztą jak dla wszystkiego co nie jest chwastem :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie...przystosujemy go na warzywa, a nie chwasty:)) Ale żeś nick wytrzasnęła....intrygujesz(p) :))

      Usuń
  4. Konto nowe potrzebowałam do roboty. mam kilka roboczych...ale na nowym kompie nie mogłam się zalogować bo zapomniałam jak się zwę :-))) Stwierdziłam, ze to będzie łatwe do zapamiętania :-)))

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku. Prosze podpisuj sie. Komentarze anonimowe nie beda publikowane.