wtorek, 22 marca 2022

Trzeba miec przyjaciol.

 Trzeba umiec tez o nich zabiegac. Szczegolnie w swiecie polityki. Nie , nie chce powiedziec, ze nasi politycy nie potrafia o sojusze zabiegac, ale ... 

Po co potrzebni sa nam przyjaciele? Coz za smieszne pytanie. Po to, zeby zachcialo sie im , w styuacjach dla Polski kryzysowych , wspierac nasz kraj, a nie kalkulowac co bardziej sie w danym momencie oplaca. Zdaje sobie sprawe, ze w polityce obowiazuje raczej zimne kalkulowanie , niz sentymenty. Warto jednak przygladac sie politykom tez pod wzgledem ich osobowosci i charakterow. Wiekszosc ich reakcji, decyzji zalezy od tego jakimi sa wewnetrznie ludzmi. Lgna do takich politykow, jak to w zwyklym zyciu, ktorzy sa im pogladowo podobni. Zawieraja sojusze z tymi, z ktorymi dobrze sie dogaduja... 

Zapisalam sie  do facebookowej grupy "Absolwent UMK". Pojawiaja sie w profilu owej grupy swietne artykuly naukowcow danej uczelni. Ostatnio trafilam na :

Zrodlo: https://portal.umk.pl/pl/article/trudna-lekcja-demokracji?utm_source=facebook&utm_medium=post&utm_campaign=trudna-lekcja-1015&fbclid=IwAR1elCjssQ4_RfjN3FH_731yA6xDGOuu_OD2zwyK1J9vWKT8JTiZeWcXaik

Jest to wywiad z prof. UMK Agnieszka Bien- Kacala Wydzial Prawa i Administracji UMK, Kadedra Praw Czlowieka. 

Umiesilam cytat z owego wywiadu, ale musze poinformowac redakcje, ze to uczynilam, wiec ... zdecydowalam sie cytat wykasowac  a namiar na artykul pozostawic. Polecam Wam go. Bardzo ciekawy o konstytucji, o naszych rzadzacych i o prawie. 

Zaczynam sie obwiac, poniewaz rzad zamierza manipulowac przy Konstytucji RP. Dlaczego wlasnie teraz? U sasiada goraca, ze hej... media zajete sa tematem wojny, pomoca ludziom. Dlaczego teraz? Zamiast zakasac rekawy, wesprzec wolontariuszy na polskich dworcach, mamy akcje   "Konstytucja RP".  Wolontariusze narzekaja, oj narzekaja... zadnej pomocy, chaos... zas przedstawiciele rzadzacej partii i politycy uwazaja, iz swietnie rzad sobie radzi i wszyscy mu tego zazdroszcza.  Co jest? 

Trzeba zabiegac o przyjaciol. Trzeba ich szukac i polski narod wykazuje niebywala przyjazn i pomoc ludziom z sasiedztwa,  ktorzy znalezli sie w opalach. 

Znalazlam w niemieckiej prasie artykul o tym, jak radza sobie w Polsce  mlodzi Ukraincy, podczas toczacej sie u nich wojny. Artykul , czy tez reportaz , ukazal sie w mediach francuskich . Przetlumaczono go na niemiecki i zamieszczono w niemieckiej prasie. Autorem  reportazu jest Pascal Hugues. Z francuskiego na niemiecki przetlumaczyla Odile Kennel. 

"Mloda spolecznosc ukrainska rozwinela sie w Polsce na dlugo przed rosyjska agresja. 

Paloma Coffee na Placu Solnym na wroclawskiej starowce stala sie miejscem spotkan mlodych ukrainskich emigrantow. Wlasciciel kawiarni Anton, w malym pomieszczeniu na tylach kawiarni sam wypala ziarna kawy brazylijskiej, kolumbijskiej i honduraskiej. Jest Ukraincem z Chersonia. Od szesciu lat mieszka we Wroclawiu z zona i trojka malych synow. 

Opuscil Ukraine w 2015 roku po Euromajdanie . Byl prokuratorem w Ukrainie, ale po dwoch latach pracy mial juz dosc. "Za duzo korupcji. Wszyscy nienawidza prokuratorow. Dwanascie godzin pracy kazdego dnia, takze w weekendy."  Postanowil rozpoczac nowe zycie w Polsce. Czuje sie tu dobrze.  "Polacy sa lepsza wersja Ukraincow, a do tego dochodzi stabilnosc polityczna i gospodarcza. "

W Paloma Coffee robi sie wszystko, aby okazac solidarnosc. Niebiesko zolte bukiety kwiatow na stolach. Ukrainskie flagi na stole barowym. Anton i jego zona przyjeli pod swoj dach cukierniczke z chersonskiej filii i jej dziewiecioletniego syna. Odebrali ja samochodem z granicy. 

Anton pokazuje zdjecia na swoim telefonie komorkowym. W polmroku piwnicy ludzie owinieci w grube anoraki, dzieci owiniete w koce. "To sa moi pracownicy, ktorzy zostali w Chersoniu."-mowi. 

Na pytanie co mysli o pojsciu na wojne, jego twarz sie wykrzywia . Pewny siebie czlowiek, ojciec rodziny placze . "Moja zona tego nie chce. Mamy troje dzieci." Ci, ktorzy decyduja sie zostac, czuja sie tu bardziej przydatni. 

Filip , staly bywalec Palomy, siedzi przy stole z grupa przyjaciol i zastanawia sie : "Czy naprawde jest sens isc na wojne tak niedoswiadczonym?" Filip, Tetiana, Ana i Adam ciagle sa w pogotowiu i sledza wyswietlacze swoich komorek. Juz prawie nie spia, a kiedy wstaja rano , pierwsza rzecza, jaka robia jest rzucanie sie na telefony komorkowe i sprawdzaja czy cos sie stalo ich rodzinom, krewnym i przyjaciolom w Ukrainie? Kiedy armia rosyjska zaatakowala Ukraine Tetiana zaplanowala urlop narciarski w Dolomitach z grupa przyjaciol po obu stronach granicy. Podroz zostala odwolana. "Tydzien temu wymienialismy sie : "Ile swetrow zabierasz?" Teraz niektorzy z moich przyjaciol pakuja walizki, aby isc na wojne."

Tetiana ma 33 lata i pracuje jako informatyk w duzej firmie we Wroclawiu. Ana przyjechala z Kijowa na stypendium aby studiowac biotechnologie na Uniwersytecie Wroclawskim. 

Tetiana oddala swoja sypialnie pewnej matce Ukraince i jej dziecku. Maz Ukrainki pozostal w kraju. Dziewczyna dala im klucze , napelnila lodowke, sama przeniosla sie na kanape w salonie.  Dla niej to najmniej co moze zrobic. "Moj trzydziestoletni brat studiowal politologie w Ukrainie. Zglosil sie na ochotnika. Ma bron. Jest moim bohaterem. Przed wstapieniem do wojska zabral zone w bezpieczne miejsce na zachodzie kraju. Podroz trwala trzy dni,  drogi byly bardzo zatloczone. "

Przed wybuchem wojny co dziesiaty mieszkaniec Wroclawia pochodzil z Ukrainy. 

-Status Ukraincow w Polsce jest bardzo niepewny.- ubolewa Anton. Bez stalego pozwolenia na prace nie moga zaciagac pozyczek, budowac domu ani naprawde integrowac sie z krajem przyjmujacym. W ostatnich latach Ukraincy wielokrotnie zglaszali na portalach spolecznosciowych incydenty rasistowskie. 

Czesto role odgrywa tu II wojna swiatowa, w szczegolnosci wymordowanie polskich cywilow przez ukrainska powstancza armie, ktora zawarla pakt z niemieckim okupantem. Ale odkad rosyjskie czolgi wjechaly w Ukraine, miasto zjednoczylo sie w wielkiej fali solidarnosci. 

"Polski rzad robi dla nas naprawde niesamowte rzeczy. Jak tylko Ukraincy zdolaja przekroczyc grance, sa bezpieczni"- relacjonuje Anton. Czterogwiazdkowy hotel we Wroclawiu otworzyl swoje podwoje dla uchodzcow. 

Podczas calej rozmowy Adam, polski maz Any, nie odezwal sie ani slowem. Nagle jego twarz ciemnieje: "Nic dziwnego, ze Polacy okazuja taka solidarnosc. Jestesmy nastepni na liscie. Putin nie cofnie sie przed niczym. Boimy sie. " "

Zrodlo. https://www.tagesspiegel.de/kultur/putin-wird-vor-nichts-zurueckschrecken-so-erleben-junge-ukrainer-in-polen-den-krieg/28146884.html

22 komentarze:

  1. To nie takie proste mentalność narodów i styl postępowania jest niezmienny. Europa zawsze była hm, że się tak wyrażę dupowata w reakcjach na podobne sytuacje jak ta na Ukrainie, więc mnie zachowanie zachodu, który bardziej chce przeczekać konflikt niż zadziałać konsekwentnie nie zaskakuje. Polska próbuje zmieniać relacje, np. z Ukrainą mimo bolesnej historii np. Wołyń, ale to łatwe też nie jest. Z drugiej strony państwa mają swoje długoletnie uzależnienia i interesy np. Niemcy nord sterem 2, wielu zachodnich polityków po zakończeniu kariery ląduje w rosyjskich firmach, więc nie chcą się narażać, uzależnienie gospodarek zachodnich od rosyjskiego gazu jest bardzo duże ja nie wiem czy da się z nich zrezygnować a alternatywne źródła energii typu panele słoneczne w naszym polskim klimacie są nierealne do zastosowania nawet w krajach ciepłych jak Włochy, Grecja też tam to nie działa. Na razie Putin sobie nie radzi z Ukraińcami, e Rosja zawsze miała taki styl, że na początek szło mięso armatnie w postaci poborowych a potem idzie już wyspecjalizowana armia komandosów tak było w Czeczenii, Jestem ciekawa czy Putin zaatakuję państwa bałtyckie a potem Polskę niby Unia Europejska niby jesteśmy w NATO, ale jak przychodzi, co, do czego to zawsze Polska jest sama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nikt nie chce umierac za innych, tylko my mamy taka ulanska fantazje i jakis dziwny brak poczucia rzeczywistosci, kiedy idzie o wojny, czy tez walki narodowo wyzwolencze.
      Kazdy mysli o swoim najblizszym podworku, o zabezpieczeniu rodziny, krewnych, przyjaciol, kraju, ale do obcych... no , no ... trzeba sie porzadnie zastanowic. Zbojowi mozna na odleglosc pogrozic, symbolicznie sie solidaryzwac z pokrzywdzonymi, ale na litosc... isc tam ginac? Europa nie ma mentalnosci kamikadze:)
      W ogole to sa dwa sposoby radzenia sobie w sytuacjach kiedy zostaje sie napadnietym. Przeczekanie, nie stawianie sie - to robily np.: Czechy podczas II wojny swiatowej ( aneksja itd), i na styl polski- walka.

      Ja nie wiem czy Polska probuje zmienic relacje pomimo trudnej wzajemnej historii. Na razie o tym nie myslimy, bo przerazeni jestesmy owa rosyjska inwazja, a ze Rosjan mamy w sumie pod nosem, wiec nas niezle przytkalo. Tzn. nasz rzad fika... nawoluje przeciwko Rosji ( ale to robia tez kraje baltyckie- Litwa, Lotwa, Estonia ). Wiemy , co to moze dla nas oznaczac.
      Moze nie jest tak, ze wielu zachodnich politykow laduje w rosyjskich firmach? Ja znam jednego , Schrödera. Reszta siedzi chyba na miejscu u siebie?
      Rosja ma taki styl, ze zasadza sie na miasta i je bombarduje. Nie zdobywa miast piechota ( tak robi USA), a altyleria niszczac wszystko wokol. Poza tym, oni nie chca zgodzic sie na korytarze humanitarne, bo jakis tam do siebie korytarz prawdopodobnie maja i ta ludnosc do siebie chca przesadzic. No a ludzie jakos sie nie kwapia. Nie uciekaja w ich objecia. Do Chersonia woza im Rosjanie jedzenie- kasze i takie tam... ludzie biora i pomimo tego demonstruja.
      W Charkowie przejscie ponoc jest... moga wydostac sie ludzie z miasta, ale trwa to baaaardzo dlugo. Rosjanie sprawdzaja. Kobiety i dzieci maja lepiej, a samochody z mezczyznami w srodku sa sprawdzane. Ludzie ( przede wszystkim faceci) musza sie rozebrac. Sprawdzaja czy nie maja tatuazy z symbolami narodowymi typu zolnierz, flaga, nie wiem co tam jeszcze- widocznie poszukuja tzw nazioli.

      Surowce. No niestety jestesmy od Rosji uzaleznieni ze hej. Z tych naturalnych to u nas nie sprawdzaja sie wiatraki, bo mamy slabe nawietrznienie i panele to u wszystkich jeszcze nie sa az tak wydajne, ale .... zawsze to cos. U nas sprawdzaja sie zrodla geotermalne. U Niemcow z tym biedniej, oni maja niezle nawietrznienie- dlatego wiatraki.
      A z tymi sojuszami, ja mysle, ze ten sojusz to anwet jesli by za bardzo sie nie mieszali to jakichs zolnierzy by wystawili i sprzetem by wsparli, poza tym naprowadzanie wywiadowcze ... ale oczywiscie nie znam sie i nie chcialabym abysmy musieli to poznac.

      Usuń
    2. I tu bym się z tobą zgodziła jednak uważam, że zachowawczość zachodu jest nie na miejscu klaskają, na baczność stają i wyrażają oburzenie i popieranie jak przemawia Zeleński, ale nic z tego nie wynika. To mi przypomina rok 1939 i Polskę też się cały świat przyglądał Hitlerowi a teraz przygląda się Putinowi. Rozumiem, że trudno zrezygnować z surowców, ale broń należy wysyłać i powinno się pomóc na wszelkie sposoby Ukrainie, bo potem Putin zapragnie więcej, Nie podoba mi się zachowanie zachodu Niemiec, Francji I Niderlandów gadają o praworządności i prawie człowieka a na Ukrainie dzieje się ludobójstwo pod ich nosem i tylko oburzenie potrafią wyrażać. Jeśli jednak chodzi o Polskę to też mi się nie podoba ich zachowanie zwłaszcza zachowanie w stosunku do Białorusi w czasie, kiedy były tam wybory prezydenckie i cały czas polski rząd lansował Ciechanowską, inne kraję jakoś zachowawczo postępowały a my zawsze pierwsi do takich akcji. Może gdyby nie atakowano tak Łukaszenki ten nie wpadłby w ręce Putina a takto nie miał zbyt wielkiego wyboru. Ta ułańska fantazja jest debilna trzeba wiedzieć, kiedy walczyć a kiedy przystopować,
      Słyszałam o tych korytarzach humanitarnych do Rosji już im tam Putin szykuje łagry masakra.
      Co do uzależnienia od Rosji to trochę u nas lepiej, bo z tego, co wiem niedługo otworzą Baltic Pipe.
      Jeszcze kilka słów o Ukrainie na razie mamy wielką spontaniczność wobec tych Ukraińców, ale potem mogą nastąpić wielkie konflikty, bo część tych osób przyjeżdżających się osiedli w Polsce na stałe z drugiej strony ci Ukraińcy przyjeżdżają to są ludzie bogaci oni świetnie sobie poradzą u nas. Najbardziej mi żal tej biedoty, osób starszych, która nie miała szansy wyjechać z Ukrainy to oni najbardziej potrzebują pomocy.
      A tu masz link do zachodnich polityków, którzy znaleźli pracę w rosyjskich firmach wbrew pozorom nie tylko wspomniany przez ciebie były kanclerz Niemiec.
      https://www.bankier.pl/wiadomosc/Media-14-bylych-politykow-zagranicznych-pracuje-w-rosyjskich-koncernach-8275950.html



      Usuń
    3. Cos Ty. To nie jest zachowawczosc. Zachod rozgrywa Rosje. Dokladnie wiedza co chca osiagnac i do tego daza. Ukraina jest dobrze wyposazona, co nie znaczy, ze nie trzeba jej dosylac amunicji. A Zelensky powtarza oredzia choc wie, ze na nic to.... z tym zamknieciem nieba etc.

      Dzisiaj poczytalam sobie ten artykul. Widzenie sprawy od strony Ukrainy, ktos z ich dowodcow, czy tez bylych dowodcow... czasami dobrze jest zmienic perspektywe patrzenia na rzeczy.

      Troche tlumaczenie nie teges, bo automatyczne, ale i tak da sie dobrze zrozumiec.

      https://glavred-info.translate.goog/article/kogda-zakonchitsya-voyna-i-chto-ostanovit-putina-polkovnik-zapasa-zhdanov-10353395.html?_x_tr_sl=uk&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc&fbclid=IwAR3T0q8hW7vyI51TxHfaJOK2iTxaPCdeuhG6JKTPcLimvrBTIxKKmnTa1QY

      Usuń
  2. właściwie żaden reżim/rząd nie jest wart zaufania, bo dobro kraju nie jego priorytetem, tylko stoi co najwyżej na drugim miejscu, ale z tym akurat nic nie można zrobić... można tylko próbować szacować, który zasługuje na więcej /i nazywać go "rządem"/, który na mniej /i nazywać go "reżimem"/, niemniej jednak obecny reżim od czasów poprzedniej komuny pobił rekord nadużywania zaufania swoich wyborców...
    przy Konstytucji warto pomajstrować, bo ma pewne swoje wady, ale to można powierzyć tylko ludziom dobrej woli, do tego fachowcom, bo jest to bardzo delikatna sprawa, zwłaszcza w obecnych, kryzysowych czasach...
    tymczasem obecny reżim nie ma takich ludzi, ani dobrej woli, ani fachowców... za to próbuje wykorzystać sytuację kryzysu do zmian tej Konstytucji na gorszą, wrogą krajowi, udowodnił to już przepychając całe mnóstwo złych i głupich ustaw w czasach mniejszego kryzysu, a obecnie zabiera się za ustawę bazową... w sumie to nie sztuka zamiast koniecznej reformy zrobić deformę, po której dany temat jeszcze bardziej wymaga reformy, niż przedtem... a deformy to chyba jedyna rzecz, która obecnie rządzącej neokomunie wychodzi "dobrze"...
    ostatni przykład to próba przemycenia zapisu o bezkarności urzędników państwowych w ustawie dotyczącej pomocy Ukraińcom... tak więc dopóki ten reżim, ta opcja polityczna jest u władzy do majstrowania przy Konstytucji dopuścić nie można...
    ...
    przyjaźń w polityce to pewna abstrakcja, czy wręcz fikcja filozoficzna, przyjaźnić, a ściślej mówiąc przyjaźnie traktować mogą się politycy, aczkolwiek też w ograniczonym zakresie... za to na poziomie zwykłych ludzi: jednostek, grup ludzi, czy nawet całych narodów można już mówić o tym przyjaznym traktowaniu, co mamy okazję zaobserwować obecnie... co prawda nie każdy Polak pomaga Ukraińcom z własnego wyboru, niektórzy robią to na zasadzie stadnego odruchu, "bo trzeba pomagać", ale w tym przypadku ten stadny odruch taki zły wcale nie jest...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ta Konstytucja masz racje. Nie mozna przy niej gmerac wlasnie teraz, kiedy uwaga wszystkich jest rozproszna. Oni robia takie rzeczy ciagle nocami, w niesprzyjajacych warunkach zewnetrznych ( wojna u sasiadow) ... przy tym trzeba spokojnie posiedziec, dac specjalistom czas- tego nie mozna w trzy dni zalatwic i na nocnych obradach przepchanc.
      Jakiem byla nauczycielka, robiaca w papierach tez niemalo i przezywajaca reformy na chybcika- co nagle to niedorobione i mierne, spieprzone.
      Mnie bardzo niepokoi ten ich zryw do poprawienia konstytucji.
      To jest brudna sprawa.

      A z owa pomoca. Tak wlasnie bywa. W polityce slabo to widze, to sa raczej interesy a interesem PiSu w danej wojnie jest oddanie za katastrofe smolenska Rosji. Zas ludzie to juz inna sprawa. Sa wrazliwsi na ludzkie nieszczescie i ... ja, zwykly czlek, nie chciala bym znalezc sie w sytuacji Ukraincow. Na ile mozna trzeba pomagac.

      Usuń
    2. a co wojny, to przyszło mi do głowy coś takiego:
      https://youtu.be/h-x59ON5Q88
      już tłumaczę, o co chodzi: "Agent Orange" to defoliant, którym Amerykanie niszczyli pola uprawne w Wietnamie, przez co de facto obrywała ludność cywilna...
      zbiory zbóż na Ukrainie mimo wojny prognozowane są na niezłe, w granicach 70% tego, co w zeszłym roku...
      obym nie wywołał wilka z lasu i oby Putinowi nie przyszedł do głowy taki pomysł, w końcu już teraz się jego wojsko nie patyczkuje z cywilami, wiadomo, że Rosja (państwo) wszelkie konwencje międzynarodowe zawsze miała w dupie, nawet w czasach pokoju...

      Usuń
    3. No wlasnie... tutaj pewnosci miec nie mozna, ze armia rosyjska pola uprawne uszanuje.
      Anonimus kiedys w komentarzu napisal ( jeszcze przed wojna w Ukrainie), ze Chiny skupuja zboze, soje i cos tam jeszcze... teraz to mi sie owe skupowanie dosc jasne wydaje, ze zabezpieczali sie przed europejska wojna. Ukraina eksportuje bardzo duzo zboza do Chin. Putin jezdzil do azjatyckiego sasiada , zreszta nie tylko tam bo i Ameryke Lacinska zaliczal, wiec co nieco sugerowal, tym bardziej , ze musial byc pewny jak Chiny zareaguja na owa ekspansje w Ukraine.

      Usuń
    4. a "Agent Orange" niezle tlucze:)

      Usuń
  3. Aniu> "prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie"
    masz przykład z wojną w Ukrainie; gdy tam naród ginie
    "Stanowisko rządu Niemiec pozostaje niezmienne".
    Scholz zapowiada blokowanie sankcji nakładanych na agresora.
    Chciałabyś mieć takiego przyjaciela, który własny interes przedkładałby nad Twoje życie????
    aż się prosi przywołanie powiedzenia;
    "wśród serdecznych psy (Ruskie] zająca (Ukraińców) zjadły"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aisab uwierz , jestem zmeczona. Za kazdym razem kiedy tu zachodzisz wypominasz polityke Niemiec, jakby ja miala na nia wplyw. Polacy nie lubia Ruskich nie lubia Niemcow, ty jestes tego najpelniejszym odbiciem- odbiciem nastrojow ulicy:) Wypominasz niemiecka slaba polityke, bez powodzenia wobec Rosji, a nawet wspierajaca ow kraj. Nie mam wplywu na Scholza. Uczy sie gosc. Niedawno zostal wybrany i nie radzi sobie w owej trudnej europejskiej sytuacji. Jest taki jaki ow rzad jest... i wylapuje mnostwo krytyki za swoja postawe. Ostatnio sie uczepili , ze powiedzial iz konfiktowi nie sa winni Rosjanie a Putin. Ja go nawet rozumiem. W kraju tak wielonarodowosciowym powiedzenie przez polityka, glowe panstwa, ze Rosjanie sa winni pozwoliloby na starcia na tle Rosja -Ukraina na ulicy. Ludzie ruszyli by na siebie, a on wtedy bylby wspolwinny za wskazanie tych, ktorych mozna okladac. Ja w swoim zespole mam kilku Rosjan. Szef jest Rosjaninem, sa Ukraincy niech by cos takiego ci wyzsi zaczeli ludziom "opowiadac" dopiero bylaby nawalanka.

      Z drugiej strony tak zawziecie sledzisz niemieckie poczynania. Przyjrzyj sie jak polski rzad wyglada na tle owej wojny. Nie mydl mi tylko oczu pomoca uchodzcom , bo to akurat zepchneli na barki zwyklych ludzi, wolontariat wysiada- prosi o wsparcie a gora tylko gladkie wypowiedzi serwuje ludowi.

      Prezes gada co gada wszystko bez pokrycia i wiele nieporozumien ze swiatem na danym tle powstaje, ale ... gada, toz chce cos zrobic bo gada- nieprawdaz? Polityk nie moze byc goloslowny i nie moze przy okazji narazac wlasnych ludzi na wojne. A jego wypowiedzi w konsekwencji do tego daza.
      Polacy zarzucaja innym nieprzestrzeganie embarg, a sami na boku robia to samo. Ty zaraz uderzysz w tony, ze to firmy winne- Hindus z okolicy winny, ale panstwo stwarza prawne udogodnienia aby te firmy stamtad czerpaly. Jesli panstwo zabroni to nedza nastanie. Zajmujecie sie za duzo cudzym podworkiem a swoje pieknym lukiem omijacie, czyz to nie zaklamanie?

      Usuń
  4. Gdzie są przyjaciele Ukrainy? Chciałabyś mieć takich przyjaciół;

    Klęska Niemców przed historią. Chłód, a nawet bezduszność...

    (...) "Z kolei w Niemczech i Szwajcarii panowało wielkie przerażenie. Kiedy napisałem w "Bild" komentarz sugerujący militarne wsparcie dla Ukrainy ze strony członków NATO, mówiono o "podżeganiu do wojny". Deniz Yücel, który opowiadał się za zamknięciem przestrzeni powietrznej nad Ukrainą, został nawet poproszony o rezygnację z funkcji prezesa stowarzyszenia pisarzy PEN...."

    https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wojna-rosja-ukraina-mathias-dopfner-kleska-niemcow-przed-historia-komentarz/dkktzd0,79cfc278

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I znowu Niemcy? Bez nich ani rusz?
      Na dodatek owe cytaty. Ja sie ciesze, zes TAKA OCZYTANA, powiedz mi to, co wyczytalas wlasnymi slowami:)

      Usuń
    2. Przyjaciele w polityce?
      Tylko nie to!
      W polityce są tylko interesy, sympatie między narodami to mit.
      Sojusze? Tylko, gdy przynoszą korzyści dla obywateli.
      Szacunek dla pani Profesor za wkład w nauce prawa i działalność społeczną został doceniona przez NCN- jej projekt(plus koleżanki z Węgier)został wyceniony na 336 tys. zł. Ta monografia prawdopodobnie już ukazała i to przed czasem? Z chęcią sięgnę po " Konstytucjonalizm nieliberalny w Polsce i na Węgrzech". Praca jest nowatorska, mam pewne obawy, czy nie została napisana dla ludzi z wykształceniem prawniczym(HS5), czyli dla raczej specjalistów...
      anonimus

      Usuń
    3. Anonimus

      Prosilam , wchodz ze swoimi watkami jako z nowym komentarzem. Tu Aisab ani slowem nie wspomniala o pani profesor. Nie rozerwe sie w czytaniu, albo nie dziw sie, ze bywasz ignorowany.

      Usuń
    4. ...i jakzesz mi przykro , ze nie zrozumiales tego co pani prof UMK napisala, bede siegac po latwiejsze teksty.
      I dziwi mnie , ze skoro to takie pisanie pani aby pisac i zbjac kase, nic nowego nie zawarla. To nadal ow lud, wiedzacy jak jest i posiadajacy owa skomplikowana wiedze na temat demokracji, domaga sie owej niedemokratycznej ( u Boji stoi tez , ze niesprawiedliwej) Reki Bozej Opatrznosci. Tylko cos mi sie wydaje, ze Bog jakos nie blogoslawi temu obrazkowi demokracji, ciagle nie wiedziemy w swiecie. Z drugiej strony krolestwo Boze nie jest z tego swiata- opiera sie na innych regulach- niestety tu nieobowiazujacych. Wszystko na opak.

      Usuń
  5. Zapoznałem się z podlinkowanym wywiadem. Pani Profesor wylała tyle wody, że aż mi mózg zalało. Wystarczy przeczytać jej odpowiedź na pytanie "Jak w takim razie wrócić na właściwe tory"?

    Jeżeli chodzi o szukanie przyjaciół (w polityce)... Silny nie ma, bo przydupasy nie dopuszczają, a słaby niech się cieszy, że pozwalają mu istnieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo widzisz Boja. Jestem niewyksztalcona w danej dziedzinie i mi ten wyklad zrobil takie wodoglowie, ze az wytrzeszczu oczu sie dorobilam:)

      Usuń
    2. nie rozrywaj się...
      bycie ignorowanym, to moja ulubiona rola.
      nie zrozumiałem pani Profesor?
      Ale zdążyłem się zapoznać z Jej działalnością polityczną i przynależnością do różnych fundacji.
      Tylko w tym celu, żeby wiedzieć, jakie środowisko reprezentuje. Z panią Profesor węgierską wydały dwie monografie pod dwoma innymi tytułami, ale w sumie chodzi o tzw. praworządność w Polsce i w Węgrzech.
      Łatwiejsze teksty?
      Wystarczy się zapoznać z recenzją jednej z monografii" dla naukowców i decydentów naukowych zainteresowanych prawem konstytucyjnym i polityką.... . Drugą napisał prof. Sandurski, znany ze swoich poglądów, które często przedstawia do publicznej wiadomości. Zapoznałem się również ze spisem treści obu monografii. Jedna wydana była we wrześniu 2021, druga( inne tytuły) w kwietniu 2022r. Chciałbym je mieć-cena 36, 99 , albo 120(chyba funtów).
      Te domysły o zbajaniu kasy, to jakaś nadinterpretacja i insynuacja. Sprawdziłem, jakie są zasady finansowania projektów przez NCN i na ile lat. Ten projekt był na trzy lata 2019-2023.
      Co mnie najbardziej uderzyło w tytule projektu-określenia praworządność i jakiś nowe "nieliberalizm". Poza tym wszystko gra- to tylko zwykła ciekawość i dążenie do zdobycia wiedzy. Nic poza...
      anonimus

      Usuń
    3. Chcialbys miec to trzeba kupic. Ona jest z Torunia z UMK, wejdz w ksiegarnie na UMK i sprawdz czy tytul jest dostepny.

      Tutaj masz:
      https://wydawnictwo.umk.pl/pl/products/3653/kategoria-bezpieczenstwa-w-regulacjach-konstytucyjnych-i-praktyce-ustrojowej-panstw-grupy-wyszehradzkiej

      Choc tak zamotales ze juz nie wiem czy o to ci chodzilo?
      A prof. Sandurskiego, jesli wiesz z jakiej on uczelni wtedy tez mozesz wyszukac.

      Usuń
    4. tym,
      że jest profesorką wizytującą w Europie i na świecie.
      Działa w:
      -SLAPP(obrona prof. Romanowskiego)
      -Fundacji Batorego
      -Fundacji Ubi Societas, Ibi Ius
      -Iustitia
      -redakcja"Przegląd prawa konstytucyjnego"
      sam bym chciał wpaść w taką grupę Absolwentów- trzeba będzie szukać znajomości u prezesa prof. Stróżka? pozdrawiam Toruń!

      Usuń
  6. Ona jest z Torunia, to jasne
    monografia ukaże się w kwietniu, chyba po angielsku..
    Ten Sandurski z Australii...
    nic nie namotałem,tylko wypadłem

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku. Prosze podpisuj sie. Komentarze anonimowe nie beda publikowane.