„A gdy skończyli modlitwę, zatrzęsło się miejsce, na którym byli zebrani, i napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i głosili z odwagą Słowo Boże.” (Dzieje Apostolskie 4,31)
Córka moja, 16 latka, przyjmowała niedawno Sakrament Bierzmowania. Jak już wspomniałam, niełatwo jest wychować współcześnie dziecko w wierze. Nie tylko dlatego, że obecna młodzież opiera się w większym stopniu na wiedzy. Cierpi na brak autorytetów, ale też ze względu na panujący obecnie kult młodości, w którym starsi niewiele mogą owym młodym zaproponować. Tak sie przynajmniej im wydaje. W dyskusjach nie wiek współrozmówcy gra pierwszą rolę i świadczy o jego mądrości, ale jakość użytych argumentów jest dla młodych przekonywującą siłą. Na dodatek wśród nastolatków to grupa rówieśnicza i jej zdanie staje się ważniejsze niż to, co powie rodzic. Dlatego ważnym jest aby nasze dzieci trafiały na mądre rówieśnicze środowisko.
Od 14 roku życia nie można w Niemczech przymusić dziecka do uczestniczenia w religijnych rytuałach. To ono samo decyduje czy chce pójść do kościoła na Msze, wziąść udział chociażby w pogrzebie członka rodziny. Samo decyduje czy przyjmie Sakrament Bierzmowania... Oczywiście tyczy się to nie tylko religii katolickiej ale jakiejkolwiek istniejącej. Tak samo nastolatka wychowywana w rodzinie islamskiej na prawo niezgodzić się na założenie hidżabu, a jeżeli ktokolwiek z rodziny będzie na nią naciskał, może taką sprawę zgłosić w odpowiednim urzędzie. Dzieci pouczane są na temat swoich praw na lekcji polityki. Nauczyciel jest zobowiązany przekazać im odpowiednią wiedzę. Proszę nie myślcie sobie, że w takim układzie w tutejszych rodzinach panuje jeden wielki donos. Nie jest aż tak źle, ale prawdą jest też to, że wielu rodziców nie nalega. Nie chcą łamać prawa i nie przymusza. W końcu w Niemczech uczy się obywateli przestrzegania regulacji.
Nie naciskałam, choć bardzo mi zależało aby moja nastolatka została ochrzczona w Duchu Św. Ona zaś po otrzymaniu zaproszenia z parafii mającego przygotować ją na to wydarzenie orzekła, że zapyta koleżanek. Jeżeli nie będzie miała z kim na spotkania chodzić to też nie weźmie w nich udziału. Wszystko zawisło więc na zdaniu bliskich jej sercu rówieśnic.
Do bierzmowania przekonała moją córkę koleżanka z dość pogmatwaną domową sytuacją, kiedy chodzi o sprawy wiary. Ojciec katolik pozostawił żonę i córkę dawno temu i zaniechał kontaktu. Mama ewangeliczka żyła od lat w drugim związku. Dziewczynka miewała od czasu do czasu kontakt z babcią- matką swojego ojca. Całkiem możliwe, że to ona wymodliła wnuczce bierzmowanie.
- Skoro E. idzie to i ja pójdę. We dwie będzie nam raźniej.- Stwierdziła moja córka.
Przygotowania trwały rok. Ogólnie było to jakieś 6-7 spotkań.
Świadkiem na bierzmowaniu u mojej córki był syn mojej siostry. To nie ważne, że mężczyzna. Ważne aby był bierzmowany. W przypadku świadka wystarczyła jego deklaracja, że sakrament takowy przyjął. Nie trzeba było zwozić kwitów. Dzieci nie wybierały sobie imion. Biskup pytał o ich własne imię i takim się do nich zwracał wypowiadając regułę namaszczenia.
Myślę, że owe zrezygnowanie z nadawania sobie kolejnego imienia podczas bierzmowania może wiązać się z tym, że młodzież tak czy siak nie wybrałaby sobie imion świętych tylko takie jakie by się im podobały. A w kraju, w którym niemieckie dziecko jest chrzczone jako Sasza, dziewczynka jako Tanja, Tanja to swego czasu było dość popularne imię dla dziewczynek w Niemczech, trudno jest uzmysławiać jakie imiona nosili święci.
Syn moich niemieckich sąsiadów nosi imię Janek. Trudno by było komuś, kto chciałby takie imię przybrać na bierzmowaniu, wyjaśnić, że świętego Janka nie było. Jeżeli już to Jan, albo z niemieckiego Johannes.
Tak. Dla Niemców imię Janek i Jan to dwa odrębne imiona. Tak samo jest z Anną, którą my zdrobniany na Ania lub stwardniamy na Anka. U nich są to trzy ròżne imiona: Anna, Anka i Anja. Przekonaj teraz bierzmowanego, że imienia Anja nie powinien sobie nadawać, a jeżeli już to Anna. A jeżeli wpadnie na pomysł nazwania siebie Fatimą. No to jak to tak? Od nazwy świętego miejsca, czy imienia z islamskim rodowodem?








































